MALUM IN SE: NO SEX LIFE czyli Porno Dziennik Onanisty

Serce miękkie, koń twardy. Wulgarny, chamski, prostacki. Daje tu upust swojej frustracji niemania i niebzykania fajnej laski. Nadto oglądam i kolekcjonuję porno bajki by karmić nimi konia. A w onaniźmie nie chwaląc się osiągnąłem stan papieski. Jan Paweł III błogosławi Polskie Pasztety S.A.
statystyka free counters
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Zapisz się na newsletter! Liczba zapisanych: 41
zamów newsletter
Blog > Komentarze do wpisu
« 117
119 Cherry Cherry Lady »

(118) Cherry blog

ce

Rzecz zdarzyła się w niedzielę 9 grudnia 2007. Buszując po katalogu blogów dla dorosłych zaskoczony nadmiernym wzrostem statystyk odwiedzin (jednak choć sporadyczne wymienianie nazwisk gwiazdek porno okraszonych skąpymi fotkami owocuje liczbą wejść) znalazłem bloga, który mnie zaciekawił a o którym będzie trzy słowa.

Temat przewodni - mój ulubiony, który często wałkuję - sponsoring.

Cherry Blossom Girl lub Deep Red Cherry a prościej po prostu Cherry to autorka bloga na którego się wówczas natknąłem. Po zapoznaniu się z kilkoma wpisami (sam blog jest tylko pozornie rozległy, bo wpisy są na ogół krótkie) wiem już co nieco o jego bohaterce. Piszę celowo używając zwrotu bohaterka nie zaś autorka, gdyż tylko ja mienię się tym, który zawsze pisze prawdę, niczego nie ukrywając z własnego życia. A co najważniejsze nie koloryzując ni też się nie wybielając karmiąc się fałszywym dowartościowaniem. Dla mnie wielką radością jest możliwość otworzenia się na blogu (szczególnie w temacie potrzeb i pragnień seksualnych)


Być może Cherry też pisze otwarcie, szczerze i pełnie jednak pewności nie mam dlatego skupiam się na treści. A treść traktuje o układzie opartym na fascynacji nie mężczyzną, ale jego pieniędzmi.

Cherry to być może 23-letni studentka socjologii mieszkająca w Krakowie lub Warszawie wiodąca dość szczęśliwy żywot wypełniony jak mniemam nauką, rozrywką i pracą połączoną z przyjemnością. A przyjemnością i pracą są dla niej spotkania z panem mecenasem (w wieku nieco ponad 40 lat) w hoteliku na uboczu, gdzie obydwoje oddają się rozkoszy obcowania z nagim ciałem. Najbardziej zadowolona jest właśnie Cherry gdyż za takie spotkanie kasuje miesięczne pensum kasjerki w Tesco czyli 500-600 zł + niewykluczone bonusy w postaci prezentów, a co więcej kontakt z panem mecenasem musi też pozytywnie wpływać na intelektualny rozwój naszej bohaterki.

A zaczęło się tak jak się zwykle zaczyna, także i u mnie z moimi dziewuchami czyli przez czata. Czat + kobieta + mężczyzna + prowokujący nick + kaska po męskiej stronie i rodzi się z tego pierwszy telefon, później spotkanie i albo rozczarowanie albo uśmiech i strony zawierają kontrakt nigdy nie mogący być umową w świetle prawa cywilnego którego przedmiotem jest tzw. sponsoring.

Jest to nowocześniejsza i bardziej obyczajna forma prostytucji czyli układu opartego na wyznacznikach seksualno-finansowych. On ma wszystko (żona, dzieci, dom, praca i pieniążki), ona ma tylko urodę i palącą potrzebę zostania KIMŚ. I oboje nie mają hamulców moralnych przez co już na pierwszym spotkaniu zrobi mu loda, a w 4-tej godzinie tej randki będzie czuła się przy nim swobodnie i wyuzdanie. Spotykając się regularnie i wywiązując się z części finansowej obie strony nabiorą do siebie być może szacunku i zaufania (możliwy seks bez gumki i połyk ejakulatów) nie wykluczając relacji opartej na przyjaźni i wsparciu. Oczywiście są to spekulacje tak pozytywnie nastawionego do świata i ludzi człowieka jak ja.

Nie ulega wątpliwości, że panom mecenasom po 40-stce chodzi i młode, jędrne i niezmanieryzowane dwudziestokilkuletnie lub młodsze ciało z którym można się zabawić realizując swoje potrzeby na których materializowanie z żoną się już nie ma ochoty - bo ona spowszedniała i poza tym nie jest tak piękna i smukła jak przed laty.



Cherry to przykład uniwersytutki w formie szczęśliwej. Zaliczyła poza własnymi partnerami z wyboru tylko jednego pana sponsora z którym jest w stanie się dogadywać i którego jak sądzę lubi.


Takiego szczęścia nie miała niejaka Julka, która w 2004 i 2005 prowadziła pamiętnik na blox.pl. Niestety usunęła go, ale zdążyłem uczynić kopię zapasową z której wkrótce zrobię użytek publikując jej wyznania dokumentujące przynajmniej kilku sponsorów którzy stali na drodze do powstania tego jedynego, kasiaście-przystojnego.

No i czytam sobie bloga słodkiej Cherry docierając nawet do jej zdjęcia (mam nadzieję, że prawdziwego), które zamieszczam poniżej. Jest fajna :) a kształtność figury podobnie jak wysoki poziom intelektualno-emocjonalny są jej atutami.


Tylko nasuwa mi się pytanie czy mecenas aplikuje jej seks analny? Oraz czy ma fajne stópki? (podejrzewam, że tak, i byłoby miło gdyby ku uciesze wszystkich fetyszystów wkleiła je kiedyś na swym blogu).

cherryblossomgirl.blox.pl

nocą poniedziałkowo-wtorkową 10/11 grudnia 2007

P2R/8GW

wtorek, 11 grudnia 2007, malum-in-se
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Tagi: Cherry blog $ex Suka

Dodaj komentarz »
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
deepredcherry
2007/12/11 18:57:18
Heh, to chyba pierwszy wpis na czyimś blogu, dotyczący mnie. Czuję się zaszczycona ;). Tekst jednak bardziej dotyczy samego 'sponsoringu', a nie mnie stricte. Oprócz tego, że jestem 23-letnią studentką z Krakowa albo Warszawy, wszystkie informacje były błedne. Nie doczytałeś - i nie ma się czemu dziwić, w końcu znalazłeś blog dopiero przedwczoraj. Ale zachęcam do lektury :). Dzięki.
-
Gość: , dkc53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/11 21:34:57
serio masz 13 cm? ale chyba w obwodzie, co nie? znaczy mowie o obwodzie glowy.
-
ritalounge
2007/12/14 22:12:28
uhuhu pokusiłeś się o dogłębną, niemal freudowską analizę Cherry, szkoda tylko, że jako czytelniczka jej bloga wiem, jakże istotnie się pomyliłeś w swoich wywodach. Tak czy inaczej pewnie teraz statsy Twojego bloga wzrosną, bo cherry dala link. Pozdrawiam i życzę Ci, abyś sobie znalazł dziewczynę, która Cię pokocha nie za krótkiego penisa i nie za kasę w portfelu ;)
Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog